Studio Makijażu Poznań

Często dobór odpowiednich kosmetyków to dla nas nie lada zadanie. Kiedy wreszcie się z nim uporamy, pojawiają się kolejne pytanie, które tym razem dotyczą tego, jak je nałożyć. Dobre kosmetyki to dopiero początek drogi. Właściwie dobrane pędzle mają równie istotne znaczenie dla tego, jak makijaż się będzie prezentował i jak trwały będzie. Dziś postaramy się Wam pomóc w doborze pędzli i opowiedzieć o tym, na co zwrócić uwagę przy zakupie.

Sklepy internetowe oraz stacjonarne drogerie oferują szeroki zestaw pędzli i narzędzi do makijażu. Blogerki makijażowe wciąż pokazują nam kolejne nowości. Gubimy się w morzu propozycji, mód i trendów.  Nie wiemy, czy wybrać pędzel syntetyczny, czy z włosia naturalnego, jak ocenić jakość pędzla, które pędzle są nam naprawdę potrzebne, a na które szkoda wydawać pieniędzy. Na początek, zdecydowanie odradzamy zakupu pędzli w zestawach. Chyba, że chcecie zacząć swoją przygodę z wizażem, ale to zupełnie osobny temat. Dla osobistego użytku rekomendujemy Wam zakup pojedynczych pędzli. Wtedy będziecie świadomie dokonywać wyboru i kupować tylko to, czego naprawdę będziecie używać.

Włosie naturalne, czy syntetyczne? Tu odpowiedź nie jest taka prosta. Kiedyś najczęściej wizażyści doradzali zakup pędzli naturalnych. Wtedy włosie sztuczne było bardzo niskiej jakości, nieprzyjemne, twarde. Nie spełniało swojej funkcji. Dziś pędzle syntetyczne są często nawet wyższej jakości niż naturalne. Wiele osób też zwraca uwagę, na to aby kupować produkty cruelty-free, czy wegańskie. Tutaj z pewnością wybór padnie na włosie sztuczne. Syntetyczne pędzle są też zdecydowanie lepsze w przypadku kosmetyków płynnych, czy kremowych. Łatwiej je umyć i dużo mniej się niszczą w kontakcie z tłuszczem i wodą. Naturalne włosie jest idealne w przypadku produktów suchych, zwłaszcza kiedy pędzel jest duży, np. do pudru. 

A teraz nieco o rodzajach pędzli, z których wybierzemy dla Was te najbardziej wg nas istotne:

Pędzel do podkładu

Pędzel z włosia syntetycznego, najczęściej nylonowego. Ma różne kształty. Tradycyjnie płaski, o średniej długości włosiu. Inny rodzaj to duo-fiber, czyli pędzel o włosiu dwóch rodzajów i długości. Kosmetyk nakładamy nim kolistymi ruchami, aż zostanie idealnie rozprowadzony. Modne są również ostatnio pędzle o wyglądzie szczoteczki. Który wybrać? Żaden. Według nas najlepszym narzędziem nakładania podkładu są nasze dłonie. W profesjonalnym makijażu wykorzystuje się go głównie ze względów higienicznych. W domu jest niepraktyczny. Wchłania duże ilości kosmetyku. Malując się dłońmi nie tylko oszczędzamy podkład, ale i czas. Co więcej, podgrzewamy kosmetyk przed nałożeniem, dzięki czemu kosmetyk lepiej wtapia się w skórę, a efekt jest bardziej naturalny. Na wieczorne wyjście możemy pokusić się o użycie gąbki do pokładu. Wilgotną gąbką wciskamy kosmetyk w skórę. Dzięki temu uzyskujemy większe krycie i trwałość. Gąbeczką możemy nałożyć również korektor oraz puder. Dzięki nasączeniu wodą gąbka wchłania mniejsze ilości podkładu. Dzięki temu również warstwy kosmetyków lepiej się łączą. Gąbka musi być jednak wysokiej jakości. Tanie gąbki są zbyt twarde, odbiją się od skóry i nie spełniają swojej funkcji. Najlepszym produktem w tej kategorii jest ikoniczny Beauty Blender. Niestety jest to opcja dość droga. Nieco tańszą, ale również dobrej jakości gąbeczkę możemy znaleźć w ofercie firmy Real Techniques.

Pędzel do korektora

Miękki i mały pędzelek z włosia syntetycznego, pozwalaja na precyzyjną aplikację. Naszym zdaniem podobnie zbędny w domu, jak pędzel do podkładu. Korektor lepiej wklepać opuszkami palców.

Pędzel do pudru

To pędzel, na którego wyborze naprawdę warto się skupić. Powinien być gruby, rozłożysty, miękki i gęsty, najlepiej z naturalnego włosia. Polecamy tutaj, między innymi, pędzel Inglot 1SS. Puder nanosimy zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosów- od góry do dołu. Nie należy go wcierać w skórę, tylko delikatnie muskać twarz. Wtedy makijaż będzie trwalszy. Przed pudrowaniem należy pędzel delikatnie otrzepać, aby usunąć nadmiar pudru.

Pędzel do różu

Równie ważny, co  pędzel do pudru. Jego jakość w dużym stopniu decyduje o tym, jak naturalnie będzie wyglądać na naszej skórze plama kosmetyku. Róż w kamieniu najlepiej nakłada się grubym, mięsistym pędzlem (np. Ibra). Jego ukośny kształt pozwala na precyzyjne nałożenie różu. Róż nabieramy na pędzel po czym nadmiar strząsamy lub strzepujemy i nanosimy na kości jarzmowe. Kosmetyk nakładamy lekką ręką, kolistymi ruchami, aby jak najbardziej zarzeć granice.

Pędzel do nakładania cieni

Tutaj sprawa się komplikuje. Jest to pędzel bardzo istotny i należy mieć minimum dwa rónego rodzaju pędzelki do cieni, najlepiej trzy. Pędzle mogą być spiczaste, owalne wąskie lub szerokie, płaskie lub okrągłe. Najlepiej posiadać jeden duży, płaski pędzelek o kształcie języczka (np. Nanshy Large Shader Brush). Będzie on służyć do nakładania cienia podstawowego na powiekę ruchomą. Większy pędzel przyspieszy zadanie. Następnie bierzemy okrągły pędzel do rozcierania (blendowania) cieni. Najsłynniejszy to M.A.C. 217. Musi być on mięsisty, ale zarazem puchaty i miękki. Dzięki niemu skuteczni zatrzemy granice koloru. Następne rodzaje pędzli to pędzel ołówkowy i precyzyjny. Oba służą do nakładania cienia bardziej precyzyjnie. Ołówkowy (np. Hakuro) stworzy nam linię przydymioną. Jest idealny do smokey eye. Precyzyjny wykończy makijaż kreseczką na dolnej powiece. Pozwoli skupić kosmetyk tuż przy linii rzęs. Pamiętajmy, przed malowaniem należy każdy pędzel lekko strząsnąć, by usunąć zbędną ilość cienia.

Aplikator do nakładania cieni

Aplikatory wykonane są zwykle z miękkiej gąbki piankowej i dodawane są przed producentów do paletek cieni do powiek. Nasza krótka rada – wyrzućcie je od razu do kosza. 

Pędzel do malowania brwi

Przydaje się, jeśli malujemy brwi cieniem, co daje bardzie delikatny efekt, niż kredka. Powinien być w miarę twardy i skośnie przycięty (np. Zoeva). Cień nakładamy delikatnie, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów, począwszy od nasady nosa w kierunku skroni.

Grzebyk do rozczesywania brwi i rzęs

Służy do rozdzielnia rzęs świeżo pokrytym tuszem oraz do nadawania pożądanego kształtu brwiom.  Przy właściwej aplikacji tuszu, grzebyk nie jest zwykle potrzebny. Szczoteczka do brwi przydaje się paniom o włosach niesfornych. Pomaga je ułożyć przed malowaniem. Pomoże też w usunięciu nadmiaru kosmetyku, jeśli brwi wyjdą zbyt ciemne. Na zdjeciu Lily Lolo Angled Brow - Spoolie Brush Dwustronny Pędzel Do Brwi.

Pędzel do malowania ust

Przyda się paniom, które lubię precyzyjnie wykonany makijaż ust. Zwłaszcza istotny przy szminkach ciemnych, gdzie wymagana jest staranność. Pędzlek powinien mieć kształt spiczasty (tzw. koci języczek), który pozwala na wykonanie precyzyjnego makijażu (u nas Ibra). Pomadkę rozprowadzamy od środka aż po kąciki ust.

 

W kolejnej części cyklu o pędzlach zdradzimy Wam, jak o nie dbać i dlaczego to takie istotne. Do zobaczenia!

pedzle2

Często dobór odpowiednich kosmetyków to dla nas nie lada zadanie. Kiedy wreszcie się z nim uporamy, pojawiają się kolejne pytanie, które tym razem dotyczą tego, jak je nałożyć. Dobre kosmetyki to dopiero początek drogi. Właściwie dobrane pędzle mają równie istotne znaczenie dla tego, jak makijaż się będzie prezentował i jak trwały będzie. Dziś postaramy się Wam pomóc w doborze pędzli i opowiedzieć o tym, na co zwrócić uwagę przy zakupie..

 

Sklepy internetowe oraz stacjonarne drogerie oferują szeroki zestaw pędzli i narzędzi do makijażu. Blogerki makijażowe wciąż pokazują nam kolejne nowości. Gubimy się w morzu propozycji, mód i trendów. Nie wiemy, czy wybrać pędzel syntetyczny, czy z włosia naturalnego, jak ocenić jakość pędzla, które pędzle są nam naprawdę potrzebne, a na które szkoda wydawać pieniędzy. Na początek, zdecydowanie odradzamy zakupu pędzli w zestawach. Chyba, że chcecie zacząć swoją przygodę z wizażem, ale to zupełnie osobny temat. Dla osobistego użytku rekomendujemy Wam zakup pojedynczych pędzli. Wtedy będziecie świadomie dokonywać wyboru i kupować tylko to, czego naprawdę będziecie używać.

 

Włosie naturalne, czy syntetyczne? Tu odpowiedź nie jest taka prosta. Kiedyś najczęściej wizażyści doradzali zakup pędzli naturalnych. Wtedy włosie sztuczne było bardzo niskiej jakości, nieprzyjemne, twarde. Nie spełniało swojej funkcji. Dziś pędzle syntetyczne są często nawet wyższej jakości niż naturalne. Wiele osób też zwraca uwagę, na to aby kupować produkty cruelty-free, czy wegańskie. Tutaj z pewnością wybór padnie na włosie sztuczne. Syntetyczne pędzle są też zdecydowanie lepsze w przypadku kosmetyków płynnych, czy kremowych. Łatwiej je umyć i dużo mniej się niszczą w kontakcie z tłuszczem i wodą. Naturalne włosie jest idealne w przypadku produktów suchych, zwłaszcza kiedy pędzel jest duży, np. do pudru.

 

A teraz nieco o rodzajach pędzli, z których wybierzemy dla Was te najbardziej wg nas istotne:

 

Pędzel do podkładu

Pędzel z włosia syntetycznego, najczęściej nylonowego. Ma różne kształty. Tradycyjnie płaski, o średniej długości włosiu. Inny rodzaj to duo-fiber, czyli pędzel o włosiu dwóch rodzajów i długości. Kosmetyk nakładamy nim kolistymi ruchami, aż zostanie idealnie rozprowadzony. Modne są również ostatnio pędzle o wyglądzie szczoteczki. Który wybrać? Żaden. Według nas najlepszym narzędziem nakładania podkładu są nasze dłonie. W profesjonalnym makijażu wykorzystuje się go głównie ze względów higienicznych. W domu jest niepraktyczny. Wchłania duże ilości kosmetyku. Malując się dłońmi nie tylko oszczędzamy podkład, ale i czas. Co więcej, podgrzewamy kosmetyk przed nałożeniem, dzięki czemu kosmetyk lepiej wtapia się w skórę, a efekt jest bardziej naturalny. Na wieczorne wyjście możemy pokusić się o użycie gąbki do pokładu. Wilgotną gąbką wciskamy kosmetyk w skórę. Dzięki temu uzyskujemy większe krycie i trwałość. Gąbeczką możemy nałożyć również korektor oraz puder. Dzięki nasączeniu wodą gąbka wchłania mniejsze ilości podkładu. Dzięki temu również warstwy kosmetyków lepiej się łączą. Gąbka musi być jednak wysokiej jakości. Tanie gąbki są zbyt twarde, odbiją się od skóry i nie spełniają swojej funkcji. Najlepszym produktem w tej kategorii jest ikoniczny Beauty Blender. Niestety jest to opcja dość droga. Nieco tańszą, ale również dobrej jakości gąbeczkę możemy znaleźć w ofercie firmy Real Techniques.

 

Pędzel do korektora

Miękki i mały pędzelek z włosia syntetycznego, pozwalaja na precyzyjną aplikację. Naszym zdaniem podobnie zbędny w domu, jak pędzel do podkładu. Korektor lepiej wklepać opuszkami palców.

 

Pędzel do pudru

To pędzel, na którego wyborze naprawdę warto się skupić. Powinien być gruby, rozłożysty, miękki i gęsty, najlepiej z naturalnego włosia. Puder nanosimy zgodnie z kierunkiem rośnięcia włosów- od góry do dołu. Nie należy go wcierać w skórę, tylko delikatnie muskać twarz. Wtedy makijaż będzie trwalszy. Przed pudrowaniem należy pędzel delikatnie otrzepać, aby usunąć nadmiar pudru.

 

Pędzel do różu

Równie ważny, co pędzel do pudru. Jego jakość w dużym stopniu decyduje o tym, jak naturalnie będzie wyglądać na naszej skórze plama kosmetyku. Róż w kamieniu najlepiej nakłada się grubym, mięsistym pędzlem. Jego ukośny kształt pozwala na precyzyjne nałożenie różu. Róż nabieramy na pędzel po czym nadmiar strząsamy lub strzepujemy i nanosimy na kości jarzmowe. Kosmetyk nakładamy lekką ręką, kolistymi ruchami, aby jak najbardziej zarzeć granice.

 

Pędzel do nakładania cieni

Tutaj sprawa się komplikuje. Jest to pędzel bardzo istotny i należy mieć minimum dwa rónego rodzaju pędzelki do cieni, najlepiej trzy. Pędzle mogą być spiczaste, owalne wąskie lub szerokie, płaskie lub okrągłe. Najlepiej posiadać jeden duży, płaski pędzelek o kształcie języczka. Będzie on służyć do nakładania cienia podstawowego na powiekę ruchomą. Większy pędzel przyspieszy zadanie. Następnie bierzemy okrągły pędzel do rozcierania (blendowania) cieni. Musi być on mięsisty, ale zarazem puchaty i miękki. Dzięki niemu skuteczni zatrzemy granice koloru. Nastęone rodzaje pędzli to pędzel ołówkowy i precyzyjny. Oba służą do nakładania cienia bardziej precyzyjnie. Ołówkowy stworzy nam linię przydymioną. Jest idealny do smokey eye. Precyzyjny wykończy makijaż kreseczką na dolnej powiece. Pozwoli skupić kosmetyk tuż przy linii rzęs. Pamiętajmy, przed malowaniem należy każdy pędzel lekko strząsnąć, by usunąć zbędną ilość cienia.

 

Aplikator do nakładania cieni

Aplikatory wykonane są zwykle z miękkiej gąbki piankowej i dodawane są przed producentów do paletek cieni do powiek. Nasza krótka rada – wyrzućcie je od razu do kosza.

 

Pędzel do malowania brwi

Przydaje się, jeśli malujemy brwi cieniem, co daje bardzie delikatny efekt, niż kredka. Powinien być w miarę twardy i skośnie przycięty. Cień nakładamy delikatnie, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów, począwszy od nasady nosa w kierunku skroni.

 

Grzebyk do rozczesywania brwi i rzęs

Służy do rozdzielnia rzęs świeżo pokrytym tuszem oraz do nadawania pożądanego kształtu brwiom. Przy właściwej aplikacji tuszu, grzebyk nie jest zwykle potrzebny. Szczoteczka do brwi przydaje się paniom o włosach niesfornych. Pomaga je ułożyć przed malowaniem. Pomoże też w usunięciu nadmiaru kosmetyku, jeśli brwi wyjdą zbyt ciemne.

 

Pędzel do malowania ust

Przyda się paniom, które lubię precyzyjnie wykonany makijaż ust. Zwłaszcza istotny przy szminkach ciemnych, gdzie wymagana jest staranność. Pędzlek powinien mieć kształt spiczasty (tzw. koci języczek), który pozwala na wykonanie precyzyjnego makijażu. Pomadkę rozprowadzamy od środka aż po kąciki ust.

 

W kolejnej części cyklu o pędzlach zdradzimy Wam, jak o nie dbać i dlaczego to takie istotne. Do zobaczenia!