Studio Makijażu Poznań

Strobing to idealna letnia alternatywa dla miłośniczek konturowania. Wymaga mniejszej ilości kosmetyków i daje niesamowity efekt świeżej rozświetlonej cery. Efekt pięknie prezentuje się na opalonej cerze. Jest piękny zarówno na skórze młodej, jak i dojrzałej. W przypadku tej ostatniej warto jednak zwrócić uwagę, aby odbijające światło drobinki były bardzo drobne, niewidoczne, a nie o kosystencji brokatu. Jak wykonać strobing? Oto prosty schemat.

Rozświetlacz może być w formie kropelek, sztyftu pudru prasowanego lub sypkiego. Ważne, aby kosmetyk rozprowadzić starannie, aby granice plamy nie były widoczne. Sztyft i formy płynne można nakładać palcami. Pudry nakładamy puszystym pędzlem. Jego wielkość dobieramy do kształtu twarzy. Highlighter podkreśla nie tylko kości policzkowe, ale i czoło, łuk brwiowy, szczyt nosa oraz łuk kupidyna i brodę. Jeśli cera ma tendencje do błyszczenia się i obawiamy się przesadnego rozświetlenia, możemy nałożyć kosmetyk jedynie na kości policzkowe, łuk brwiowy i łuk kupidyna, unikając nosa, a szczegóknie czoła i brody. Alternatywą może być rozświetlenie czoła matowym, jaśniejszym od cery pudrem lub korektorem.

Tekst i grafika: Magdalena Kaczyńska

strobing