Studio Makijażu Poznań

Wrzesień zbliża się wielkimi krokami. Wkrótce uczniowie i uczennice wrócą w szkolne progi. Młode dziewczęta po wakacyjnych miesiącach beztroski z pewnością nie zrezygnują z makijażu. Wprawdzie wiele zmieniło się od kiedy do szkół chodziły ich mamy, ale szkolne korytarze wciąż nie są odpowiednim miejscem dla wieczorowego makeupu. Jaki makijaż wypada zatem nosić nastolatce.


Makijaż nastolatki jest wyzwaniem. Z jednej strony liczy się naturalność, z drugiej jednak zakrycie niedoskonałości jest często najważniejszym jej elementem. Codzienny makijaż nastolatki powinien ograniczać się do minimum. Jego bazą powinien być lekki, odżywczy krem BB, lub ujednolicający jedynie koloryt cery krem koloryzujący. Jednym z naszych ulubionych jest obecnie produkt z linii dla skóry wrażliwej Mixa (1). Krem łagodzący BB Mixa zawiera kwiat arniki i cold cream, dlatego jest idealny dla delikatnej cery ze skłonnością do rumieńców. Zdecydowanie unikać należy ciężkich, mocno kryjących podkładów, które wyglądają bardzo nienaturalnie, a nieumiejętnie nałożone tworzą efekt maski. Przy niedoskonałościach cery często trapiących nastolatki, wydawałoby się, że duże krycie jest pożądane. Jednak faktem jest, że najczęściej zmiany pokrywają jedynie niewielki procent cery, a jej większa część jest czysta i nie wymaga ukrywania pod ciężką warstwą makeupu. W tym wypadku znacznie korzystniej będzie wyglądać świetlista, lekka cera, na którą jedynie punktowo nałożono korektor. W razie potrzeby do skorygowania przebarwień trądzikowych i zaczerwienień zastosować możemy korygującą bazę w kolorze zielonym. Jeśli cera się przetłuszcza, warto nałożyć bazę matującą, która sprawi, że makijaż będzie wyglądał lepiej i zachowa dłużej trwałość. Baza AA Beauty Primer 360o ANTI-SHINE (2) ma jeszcze dodatkowe, ważne dla młodej cery zalety. Normalizuje aktywność gruczołów łojowych, zmniejszając widoczność rozszerzonych porów. Uszczelnia też warstwę ochronną skóry, zabezpieczając ją przed podrażnieniami.

Kolejny krok po podkładzie to w makijażu zwykle puder. W naszym makijażu nie jest to jednak konieczność, ponieważ chcemy zachować młodzieńczy i świeży wyglądu. Cerę, która ma tendencję do świecenia jedynie lekko przyprószamy w strefie T. Idealny będzie tu naturalny puder bananowy. Można znaleźć go w ofercie firmy Wibo (3).

Usta oraz powieki nastolatki powinny być jedynie lekko muśnięte kosmetykiem. Kolor podkreśla je niemal niezauważalnie. Cień powinien mień kolor jasnego, naturalnego brązu,który znaleźć można między innymi, w paletce Chocolate Nudes firmy Catrice (4). Usta ozdobić może błyszczyk bezbarwny lub w kolorze "nude", czy pastelowym-różu, jak błyszczyk do ust z olejkiem arganowym Oh My Gloss w kolorze Love Bug (5), który poza swoim pięknym połyskiem zapewnia też pielęgnację.

Tekst: Magdalena Kaczyńska

 nastolatka