Studio Makijażu Poznań

Laminowanie rzęs, botox rzęs, lifting rzęs – o tym huczy internet. Czy jest ten tajemniczy zabieg kryjący się pod tymi określeniami, jakie są korzyści z niego wynikające i dla kogo jest odpowiedni? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć dziś na naszym blogu.

Już we wstępie uchyliłyśmy Wam rąbka tajemnicy. Otóż laminowanie rzęs, botox rzęs, lifting rzęs to faktycznie elementy składowe jednego i tego samego zabiegu. Jego efektem jest przyciemnienie, podkręcenie, pogrubienie i uniesienie włosków, ale i ich odżywienie. Efekt utrzymuje się około miesiąca, lub nawet dłużej, w zależności od indywidualnego cyklu życia rzęs klientki. Na oczy można nakładać makijaż. Nie ma również przeciwskazań do korzystania z basenu, czy sauny. Jednak, podobnie jak w przypadku stylizacji rzęs, 24 godziny po zabiegu należy unikać ich moczenia.

Na swoim wstępnym etapie proces przypomina stylizację rzęs. Na początek stylistka nakłada na skórę pod oczami specjalny płatek zabezpieczający. Jego zadaniem jest ochrona dolnych rzęs przed sklejeniem się z górnymi. Dodatkowo, dzięki płatkowi używany podczas zabiegu preparat nie będzie miał styczności z delikatną skórą pod oczyma.

Kolejny etap to, podobnie jak w przypadku przedłużania, odtłuszczanie rzęs. Następnie stylistka umieszcza na górnej powiece specjalny silikonowy wałeczek odpowiedniej wielkości, na który „nawija” nasze rzęsy, przytwierdzając je za pomocą specjalnego kleju. Włoski zostają pokryte preparatem unoszącym. Ten etap to właśnie lifting rzęs. Kiedy preparat unoszący wyschnie, stylistka przechodzi do utrwalenia efektu podkręcenia, który dodatkowo przygotowuje rzęsy na przyjęcie pigmentu podczas kolejnego kroku, czyli farbowania. I tu, tak jak w przypadku tradycyjnej henny, wybrać możemy pomiędzy kolorami czarnym oraz nieco delikatniejszym, brązowym.

Ostatni etap zabiegu to laminowanie rzęs, które odbywa się dzięki nałożeniu keratyny. Aby zapewnić najlepszy efekt, każdy z nałożonych preparatów musi bardzo dobrze wyschnąć. Keratin Boost wypełnia wszystkie nierówności włosków i nawilża rzęsy. Dzięki proteinom pszenicy i soi, które zawiera, działa odżywczo i regenerująco, powodując, że włoski szybciej rosną. Kolagen rekonstruuje uszkodzone rzęsy, a olej rycynowy dostarcza witamin do mieszków włosowych. Dodatkowo preparat jeszcze utrwala podkręcony kształt i pogrubia włoski.

Każdy etap zabiegu trwa to około 15 minut. A zatem całość zabiegu zajmuje około godziny. Dla kogo laminowanie rzęs jest najlepsze? Przede wszystkim dla pań, które lubią naturalny efekt. Podczas zabiegu pracujemy jedynie z tym, co dała nam natura, zatem nie możemy oczekiwać spektakularnej metamorfozy. Zabieg nie zastąpi przedłużania i zagęszczania rzęs. Najlepszy efekt osiąga się u osób, których rzęsy z natury są dość długie, ale jasne i proste. W ich wypadku podkręcenie i przyciemnienie pięknie podkreśla oko. Botox rzęs jest też idealnym rozwiązaniem dla pań, które z różnych przyczyn nie mogą korzystać ze stylizacji rzęs, czy ma to związek z alergiami, czy też dyskomfortem. Zabieg nie powoduje podrażnień, a alergie na preparaty stosowane podczas laminowania są niezwykle rzadkie.

 

Tekst: Magdalena Kaczyńska
Zdjęcia: Studio Szminka

 

41688138 1476275312473005 8112315979368759296 n

41520580 334267890476504 8750216011208196096 n