Studio Makijażu Poznań

Wrzesień to bardzo znaczący moment dla świata mody i urody. Wyznacza on początek roku w branży, niosąc ze sobą nowe trendy oraz szereg nowinek w świecie makijażu. Na światowych wybiegach już w marcu podejrzeć można nowe tendencje i kosmetyki, które zainspirują gwiazdy, makijażowe blogerki, a w końcu kształtować będą nasze gusta jesienią.

 

Obserwując wybiegi światowych tygodni mody, zauważyć można, że zdominowały je dwie wyraźne, przeciwstawne tendencje. Z jednej strony królował eteryczny, romantyczny wizerunek o miękkich liniach i naturalnej kolorystyce. Usta oraz powieki są zaledwie muśnięte kolorem, który podkreśla je niemal niezauważalnie. Kosmetyki były nakładane jakby od niechcenia, palcami. Ten trend obecny był między innymi na wybiegu u Johna Galliano. W opozycji stał niezwykle wyrazisty, ostentacyjny, wręcz gotycki makijaż wykorzystujący graficzną, ciężką kreskę na oku oraz ciemne, matowe usta u Marca Jacobsa, czy Rodarte. Do wymienionych trendów dodać możemy klasyczny, kobiecy „look” z wyraźnie zarysowanymi matowymi lub błyszczącymi czerwonymi ustami, który pojawił się między innymi w jesiennych kolekcjach Prady, Marni, czy Versace.

 

The brow collection

 

Postaw na brew

A jakie nowinki kosmetyczne zwróciły naszą uwagę? Po pierwsze brwi, brwi, brwi... Cara Delevingne, Gigi Hadid, Kendall Jenner to obecnie najgorętsze nazwiska wybiegów oraz czerwonych dywanów. Choć łączy je nie tylko to. Wszystkie wymienione modelki są właścicielkami pary pięknych, wyrazistych brwi o perfekcyjnym kształcie. Panie mają liczne grono naśladowczyń na urodowym polu. Nie sposób jednocześnie nie zauważyć, że mocno zarysowany łuk brwiowy stał się nieodłącznym elementem makijaży prezentowanych przez guru mediów społecznościowych. Blogerki prześcigają się w prezentacji technik i narzędzi służących uzyskaniu go. Za tą tendencją podążyła już na początku roku firma Maybelline. I tak po głośnej premierze serii do brwi stworzonej przez tą ostatnią markę, mamy kolejną linię, zawierającą aż 9 dedykowanych kosmetyków, którą wypuściła na rynek firma Benefit. Benefit brow collection to między innymi Benefit Ka-BROW!- koloryzująca kremowo-żelowa pomada do brwi ze specjalnie ukształtowanym, ergonomicznym aplikatorem. Wyjątkowym produktem na rynku jest też Brow Conditioning Primer, który ma za zadanie odżywić brwi, jednocześnie będąc bazą pod kolejne produkty. Primer powoduje jednocześnie, że brwi wydają się pełniejsze i gęstsze. Na uwagę również zasługuje kredka Precisley, my brow pencil, która dzięki bardzo cienkiej końcówce pomaga bardzo precyzyjnie podkreśllić łuk brwiowy. Mocna brew z pewnością wpisze się zatem i w jesienne tendencje.\

 

The brow collection firmy Benefit


Chanel Le Rouge makeup collection 1

 

Chanel Le Rouge. Collection n°1

Nie bez znaczenia dla trendów zdaję się być również sierpniowa premiera nowej kolekcji kosmetyków firmy Chanel autorstwa Lucę Pica, dyrektor kreatywnej makijażowego imperium. W linii królują zdecydowane, drapieżne czerwienie kolory pięknie wpisujące się w jesienną aurę. Odcienie oscylują pomiędzy najintensywniejszymi burgundami, wiśniami, czy szkarłatami aż po kolor maku i odcień pomidorowy. Klasyczna czerwień pojawi się na ustach i paznokciach, ale nie tylko. Również róż do policzków otrzymał zdecydowany, odważny odcień burgundu, który z pewnością wymaga lekkiej ręki. Zwracają uwagę również cienie do powiek o kremowej konsystencji, które przybrały odcienie głębokiego bordo oraz karmazynu oraz metaliczny eyeliner o wdzięcznej nazwie Eros. Największym zaskoczeniem kolekcji może być niezwykła maskara o nazwie "Subversif", o pięknej kasztanowej barwie, która w magiczny sposób uwydatni każdy kolor tęczówki.

 

 

Kolekcja Chanel Le Rouge

 

MJ30002 MJ3002

 

 

 

„Draping” i Air Blush Soft Glow Duo Marca Jacobsa

Wartym wspomnienia, choć nieco kontrowersyjnym, trendem w makijażu jest kolejna po „strobingu” metoda konturowania, zwana „drapingiem”, czyli, w wolnym tłumaczeniu, „drapowaniem” twarzy. Do jej uzyskania używa się już nie bronzerów, czy rozświetlaczy, a różnych odcieni róży do policzków. Tej technice poświęcona została nowa linia produktów firmowanych przez projektanta Marca Jacobsa. Według twórców, dzięki kosmetykom można nie tylko twarz wymodelować, uwydatnić jej kontur, ale i nadać jej świeży, młody wygląd. Technika nie jest oczywiście całkowitą nowością. Powróciła do łask po okresie swojej świetności, który przypadł na lata 80-tych. Jest pewne, że „draping” to nie metoda dla każdego. Wymaga modelki o wyjątkowej, delikatnej urodzie oraz niezwykle wyważonej aplikacji.

 

 

Air Blush Soft Glow Duo Marca Jacobsa

 

 Jesienne trendy zdają się zatem oferować coś dla każdej miłośniczki makijażu. Panie, które preferują wygląd naturalny, mogą wybrać niezwykle lekką, romantyczną i, przede wszystkim, nie wymagającą wysiłku opcję „make-up no make-up”. Odważniejsze z pewnością zachwycą się intensywnymi, jesiennymi barwami szminek, precyzyjnie wykreślając linię ust kolorami jagody, burgundu, czy karminu. Eksperymentatorki być może sięgną po „draping”, pragnąc ożywić nieco czas jesiennej szarugi. Jest jednak element wspólny, o którym nie należy zapominać w żadnym z jesiennych makijaży. Są nim zadbane, wyraziste brwi, o które zatroszczyć się można wybierając z coraz szerszej gamy specjalistycznych kosmetyków.