Studio Makijażu Poznań

Podkład to podstawa makijażu. Bardzo często jego dobranie sprawia paniom najwięcej problemów. Czasami eksperymentujemy latami, szukając tego jedynego, idealnego, który ukryje mankamenty naszej cery i nada nam świeży, naturalny wygląd. Niejednokrotnie testujemy formuły i kolory, gubiąc się w szerokiej ofercie firm kosmetycznych. Czym zatem kierować się, szukając tego najlepszego dla nas podkładu?

Po pierwsze musimy zwrócić uwagę na potrzeby i rodzaj naszej cery. Inny podkład wybierzemy dla cery suchej i wrażliwej, inny dla cery tłustej i mieszanej, inny dla cery młodej, a inny dla cery dojrzałej.

Cera sucha

Cera sucha wygląda najkorzystniej pokryta podkładem o lekkiej, świetlistej formule. Kosmetyk taki powoduje, że skóra nabiera promiennego, młodzieńczego blasku. Przykładem jest słynny Healthy Mix firmy Bourjois (1). Podkład jest również trwały. Jak obiecuje producent, utrzymuje się na skórze przez całe 16 godzin. Jeśli cera nie wymaga większej korekty koloru, możemy również postawić na jeden z kremów BB. Kremy te łączą zalety lekkiego podkładu i kosmetyku nawilżającego, co w przypadku cery suchej jest nie bez znaczenia. Tu świetnie spisuje się produkt z linii dla skóry wrażliwej Mixa. Krem łagodzący BB Mixa (2) zawiera takie składniki pielęgnujące, jak kwiat arniki i cold cream. Z tego powodu jest dobrym wyborem w przypadku skóry wrażliwej, z zaczerwienieniami i rumieńcami.

Cera tłusta i mieszana

Cera tłusta wymaga innej formuły podkładu. Osoby z tego typu skórą często borykać muszą się z takimi problemami, jak błyszczenie, migrowanie podkładu, szybkie ścieranie się kosmetyku oraz często pojawiające niedoskonałości. Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku to podkład o wyższym kryciu i trwałości, który ma dodatkowo właściwości matujące.

Nasz ulubiony podkład o podwyższonej trwałości to Photo Finish Karaja (3). Jest to kosmetyk o wyjątkowej, lekkiej formule, odporny na wilgoć i ścieranie. W swoim składzie ma specjalne pigmenty (powlekane i delikatne kulkowe pyłki), które wchłaniają sebum, co jest wyjątkowo ważne w przypadku cery tłustej i mieszanej. Co więcej podkład, mimo swojego wysokiego krycia, nie tworzy efektu maski. Wręcz przeciwnie: nadaje cerze nadzwyczajnej świetlistości i świeżości.

Podkład HD Liquid Coverage Catrice (3) to nieco bardziej przystępna cenowo propozycja. Produkt wpisuję się w tendencję tworzenia wysoko kryjących formuł o bardzo płynnej konsystencji. Krycie podkładu Catrice jest imponujące. Wyrównuje koloryt skóry i świetnie kryje niedoskonałości, nawet cienie pod oczami. Jednakże należy stosować go oszczędnie, ponieważ może być zbyt ciężki i tworzyć efekt maski. Do codziennego stosowania, nawet w przypadku cery tłustej, można kosmetyk z powodzeniem zmieszać z odrobiną lekkiego kremu pielęgnacyjnego, lub kremu BB.

Cera dojrzała

Często panie dojrzałe mają duży problemem z dobraniem podkładu, tak aby maksymalnie skorygować niedoskonałości cery i nie dodać sobie lat. Tu wbrew pozorom należy unikać podkładów silnie kryjących i matujących. Nadmiar kosmetyku i „tępa” formuła spowodują, że skóra będzie wyglądała na zmęczoną, a zmarszczki zostaną podkreślone. Unikajmy też rozświetlających drobinek w kosmetykach. One również zwracają uwagę na wszelkie nierówności naskórka. Co zatem zastosować, aby cera odzyskała blask i świeżość? Wybierzmy lżejsze, świetliste formuły. Możemy sięgnąć po kosmetyki odpowiednie dla cery suchej, lub podkłady stworzone specjalnie dla cery dojrzałej. Jednym w nich jest Revitalift Anti Age Serum + Foundation firmy L'Oreal (4). Podkład wyrównuje koloryt skóry bez efektu maski, zapewniając świeży i promienny wygląd. Dodatkowo, jak obiecuje producent, redukuje zmarszczki dzięki zawartości aktywnych składników: cząsteczki młodości pro-xylaneTM, pro-retinolu i kwasu hialuronowego oraz mikrocząsteczek złota.

Jak wybrać kolor podkładu

Logicznym wydawałoby się, że podkład powinien pasować kolorem do cery. Niestety jednak wiele z nas nie jest pobłogosławiona jednolitą, piękną skórą. Często kolor twarzy różni się też od koloru skóry na szyi i dekolcie. Nasza twarz jest jaśniejsza, ciemniejsza, lub też bardziej zaczerwieniona. Jak zatem dobrać kolor podkładu, aby skorygować tą różnicę?

Przede wszystkim podkład w sklepie testujemy zawsze na żuchwie. Testowanie na przegubie dłoni jest najczęstszym błędem. Skóra w tym miejscu ma zupełnie inny kolor, niż ta na twarzy. Co więcej testowanie na granicy szczęki pozwoli nam zrównać koloryt cery i szyi. Najlepiej zrobić trzy smugi podkładami o odcieniach, które najbardziej nam odpowiadają. Następny niezbędny krok to wyjście na światło dzienne. Sztuczne światło całkowicie zniekształca postrzeganie barw i utrudnia ocenę. Pamiętajmy też, że niektóre podkłady mają tendencję do utleniania się, czyli ciemnienia w ciągu dnia. Lepiej zatem wybrać podkład o ton jaśniejszy, niż ciemniejszy.

Musimy pamiętać również, że podkłady występują w dwóch tonacjach kolorystycznych: ciepłej i zimnej. Ciepłe zawierają wyraźną domieszkę żółtego pigmentu. Chłodne natomiast zawsze mają w sobie domieszkę pigmentu różowego. Wbrew pozorom dla jasnych, słowiańskich karnacji nie są najodpowiedniejsze odcienie zimne, takie jak jasna porcelana, czy różany beż. Mimo tendencji do rumienienia się, cery Europejek z naszej szerokości geograficznej mają ciepłe podtony. Co więcej, w przypadku skóry ze skłonnością do zaczerwieniem i naczynkowej, żółty pigment pomaga zneutralizować zmiany, ożywić i wyrównać koloryt cery.

Tajniki nakładania podkładu

Najlepszym narzędziem nakładania podkładu są nasze dłonie. Pędzel do podkładu nie jest niezbędnym akcesorium w naszej kosmetyczce. W profesjonalnym makijażu wykorzystuje się go głównie ze względów higienicznych. W domu jest niepraktyczny, między innymi dlatego, że wchłania duże ilości kosmetyku. Malując się dłońmi nie tylko oszczędzamy podkład, ale i czas. Co więcej podgrzewamy kosmetyk przed nałożeniem, dzięki czemu kosmetyk lepiej wtapia się w skórę, a efekt jest bardziej naturalny. Na wieczorne wyjście możemy pokusić się o użycie gąbki do pokładu. Wilgotną gąbką wciskamy kosmetyk w skórę. Dzięki temu uzyskujemy większe krycie i trwałość. Gąbeczką możemy nałożyć również korektor oraz puder. Dzięki nasączeniu wodą gąbka wchłania mniejsze ilości podkładu. Dzięki temu również warstwy kosmetyków lepiej się łączą. Gąbka musi być jednak wysokiej jakości. Tanie gąbki są zbyt twarde, odbiją się od skóry i nie spełniają swojej funkcji. Najlepszym produktem w tej kategorii jest ikoniczny Beauty Blender (5). Niestety jest to opcja dość droga. Nieco tańszą, ale również dobrej jakości gąbeczkę możemy znaleźć w ofercie firmy Real Techniques (6).

A w jaki sposób nakładać podkład dłońmi? Możemy go rozcierać, pamiętając jednak, aby robić to z kierunkiem włosków na twarzy, aby kosmetyk na nich nie osiadał. Jeśli cera jest sucha i łuszcząca się, lub też, kiedy chcemy uzyskać większe krycie, lepiej jednak podkład wklepać. Szczególną technikę należy zastosować w przypadku kosmetyków szybko zastygających. Tu należy się spieszyć z rozprowadzaniem. Warto też rozprowadzać kosmetyk w jednym miejscu naraz, dzięki czemu unikniemy powstawania plam.

W przypadku wszystkich podkładów, ale szczególnie tych o wysokim kryciu pamiętajmy, że mniej znaczy więcej. Cienka warstwa kosmetyku będzie znacznie bardziej efektowna i długotrwała niż duża ilość podkładu naraz. Najlepiej zatem rozsądnie dozować podkład. Jeśli to naprawdę konieczne, nałożyć dwie cienkie warstwy. Podkład służy do wyrównywania kolorytu skóry. Do przykrywania niedoskonałości przeznaczony jest korektor, który nakładamy jedynie w miejscach, które naprawdę tego wymagają. W ten sposób unikniemy efektu maski oraz problemu migrowania kosmetyków o skórze.

Tekst: Magdalena Kaczyńska

podklady